Mów Panie, Twój sługa słucha! (1 Sm 3,9)

Tym, którzy pragną jeszcze bardziej otworzyć się na działanie Ducha Świętego, polecam codzienne rozważanie fragmentu Pisma Świętego i uczynienie postanowienia do pracy nad sobą.
Mów Panie, Twój sługa słucha! (1 Sm 3,9) | Pixabay.com | NOWAK.men
Tym, którzy pragną jeszcze bardziej otworzyć się na działanie Ducha Świętego, polecam codzienne rozważanie fragmentu Pisma Świętego i uczynienie postanowienia do pracy nad sobą.

Dlaczego proponuję taką formę modlitwy? Ponieważ jest to spontaniczny dialog, który daje siłę i temat do życia na cały dzień. Po przeczytaniu krótkiego fragmentu Ewangelii pytam: Panie Jezu, co dziś chcesz mi powiedzieć przez swoje Słowo? Nad czym chcesz, abym dziś pracował?

Czytam, a On mówi! Niekiedy zachowuje się trochę jak dentysta. Dentysta, aby zbadać zęby stuka w każdy z nich. Ten, który zaboli jest do leczenia. Gdy przeczytam krótki fragment Pisma, zawsze znajdzie się coś, co zwróci moją uwagę. Zaboli, że nie postępuję, jak trzeba, albo przyniesie radość i utwierdzi mnie, że jestem na dobrej drodze. Nie wchodzę w żadne stany medytacyjne, nie zatapiam się w jakimś „niebycie”. Po prostu używam tego, co dał mi Jezus- rozumu i sumienia. Pismo Święte zawiera wystarczająco jasne i konkretne wskazówki, co mam czynić. Pytam, a Jezus odpowiada.

Oczywiście kontakt z Nim nie może zakończyć się na dobrym samopoczuciu i satysfakcji z dobrze „odprawionej” modlitwy. Potrzeba tu mocnego postanowienia pracy nad tematem, który Jezus wskazał mi podczas rozmyślania. Dlatego staram się robić konkretne postanowienie na dany dzień. Dziś, np. rozważałem tekst o tym, że Jezus uzdrowił dziesięciu, ale tylko jeden wrócił Mu podziękować. Jezus, przez pewne sytuacje w moim życiu, pokazuje mi, że często należę do tych dziewięciu. Jasno widzę zadanie dla siebie- praca nad postawą dziękczynienia. Potrzebne jest tu konkretne postanowienie- dziś, jeden raz, gdy uświadomię sobie pomoc Jezusa, na bieżąco podziękuję Mu za to. Jedno, konkretne i możliwe do zrealizowania postanowienie. Dlaczego konkretne? Abym później mógł ocenić, czy postanowienie wypełniłem, czy nie. Dlaczego możliwe do zrealizowania? Jezusowi nie chodzi o wielkie czyny. On chce małych, ale pełnych miłości gestów, które zbliżają nas do siebie. Poza tym myślę, że Jezusowi nie chodzi dokładnie o to postanowienie, ale o walkę, którą stoczę ze swoją słabością i wnioski, które wyciągnę podczas jego wypełniania.

Dobrym pomysłem jest, aby takie rozważanie robić rano. Nie chce się wstawać- to prawda... Jednak szybki prysznic, ubranie i jakoś udaje się rozruszać. Umysł zaczyna pracować. Ważne, że nie jest on jeszcze obciążony codziennymi sprawami. Znacznie ułatwia to walkę z rozproszeniami. Następnie rozmyślanie i dopiero potem śniadanie. Zaczynamy nowy dzień. Jest cel do pracy nad sobą. Jest Ktoś, kto nas wspiera, a więc: Alleluja i do przodu!
  • Komentarze Google
  • Komentarze Facebook
Item Reviewed: Mów Panie, Twój sługa słucha! (1 Sm 3,9) Rating: 5 Reviewed By: NOWAK