Instrukcja spowiedzi


Instrukcja spowiedzi
Instrukcja spowiedzi | NOWAK.men | Pixabay.com
Spowiadasz się bo “chcesz”, czy bo “trzeba”? Być może na samą myśl o spowiedzi pojawia ci się pustka w głowie i stwierdzasz, że powiesz to, co zawsze? A może masz już swojego “stałego spowiednika”, który słabiej słyszy, o nic nie pyta i rozgrzesza bez nauki? Jeśli dość już masz takiego podejścia do spowiedzi, pomocą okazać się może ta prosta instrukcja:

Kiedy podejdziesz do konfesjonału, uklęknij i pozdrów kapłana słowami:
- Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Następnie przeżegnaj się:
- W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
Ksiądz uczyni nad tobą znak krzyża i może dodać:
- Bóg niech będzie w twoim sercu, abyś skruszony w duchu wyznał swoje grzechy.
Odpowiedz: - Amen.

Przedstaw się:
  • Jestem... (panną, żonaty, samotną matką, po rozwodzie, itp.). Pozwoli to kapłanowi lepiej zrozumieć okoliczności twego grzechu. 
  • Ostatni raz spowiadałem się... (dwa tygodnie, miesiąc temu). Ważne, czy dbasz o jak najszybszy powrót do stanu łaski uświęcającej, czy są to raczej spowiedzi okolicznościowe?
  • Rozgrzeszenie otrzymałem... (albo nie otrzymałem, z jakiego powodu?) 
  • Pokutę odprawiłem... (albo: nie odprawiłem). Możesz dodać, czy związane były z nią jakieś trudności? Może pomogła ci ona coś w sobie zmienić, lub uświadomiła jakąś prawdę o tobie? 
  • Jeśli na ostatniej spowiedzi zapomniałeś wyznać jakiś grzech ciężki, możesz powiedzieć o nim teraz.
- Od ostatniej spowiedzi obraziłem Pana Boga następującymi grzechami:
Teraz wyznaj swoje grzechy. Czyniąc to staraj się zwrócić uwagę na kilka szczegółów.  

Za przykład niech nam posłuży:  
“Kilka razy złościłem się na żonę, 
bo mnie zdenerwowała”

“Kilka razy”
Jak sam widzisz, pod tym zwrotem, w łatwy sposób, ukryć można dowolną ilość. W spowiedzi nie chodzi oczywiście o zaksięgowanie dokładnej sumy, ale o ukazanie intensywności problemu. Wymieniając powtarzający się grzech, warto podać jeden przykład, który lepiej zobrazuje problem. Może się okazać, że twoja złość jest reakcją na bezradność i pojawia się, np. kiedy rozmawiacie z żoną na temat braku pieniędzy.

Poza tym, warto wspomnieć, czy grzech ten pojawił się też na poprzedniej spowiedzi. Jeśli tak, będzie to sygnał, że swoją pracę nad sobą, warto ukierunkować na ten właśnie problem.

“Złościłem się”
Emocje, same w sobie, nie są złe. One po prostu są i o czymś nas informują. Jeśli jakaś sytuacja, lub czyjeś zachowanie wzbudziło w tobie uczucie złości, nie oznacza to od razu, że popełniłeś grzech. Wręcz przeciwnie, może to świadczyć o twoim zdrowiu psychicznym i prawidłowej reakcji na denerwujący bodziec. Złe dopiero może być to, co pod wpływem tych emocji pomyślałeś, powiedziałeś, lub zrobiłeś. Świadome podtrzymywanie, lub rozwijanie uczucia złości rodzi postawę gniewu, który jest jednym z siedmiu grzechów głównych. Wyznając grzech gniewu, nie wystarczy jednak powiedzieć: “popełniłem grzech gniewu”. Jest to zbyt ogólne i kapłanowi trudno będzie podpowiedzieć ci w jaki sposób z tym walczyć. Aby informacja była pełna, należy jeszcze dodać w jaki sposób ten gniew się wyrażał. Jako zdenerwowany mąż mogłeś w myślach złorzeczyć żonie, ustami odpowiedzieć jej coś obraźliwego, a rękoma użyć względem niej przemocy. Za każdym razem będzie to ten sam grzech gniewu, jednak wyrażający się na różne sposoby. Trzeba o tym powiedzieć.

“Na żonę”
Ten sam grzech gniewu popełniony względem kumpla z pracy ma trochę inną wartość, niż względem żony. Jemu nie ślubowałeś miłości, wierności, oraz że go nie opuścisz, aż do śmierci… A żonie tak. Pan Bóg postawił ją przy tobie, abyś się o nią troszczył, nawet gdyby ona, swoim charakterem, nie umiała ci tego ułatwić. Ponosisz za nią odpowiedzialność. Złość względem niej jest nieodpowiedzialnym stwarzaniem okazji do waszego emocjonalnego oddalania się. Brak troski o nią i wasz związek jest grzechem zaniedbania względem powołania.

“Bo mnie zdenerwowała”
Jeśli już, to nie ona cię zdenerwowała, tylko ty się zdenerwowałeś. Nikt cię nie zmusza, aby na złość reagować, np. przemocą. Niezależnie od tego jaki jest bodziec, decyzję o reakcji na niego podejmujesz ty, i ty za tę reakcje ponosisz odpowiedzialność. A w spowiedzi wyznawaj grzechy swoje. Żonie samej pozwól, spowiadać się z jej własnych.

Poza tym dbaj, aby niepotrzebnie nie rozgadywać się. Wyznając jakiś grzech, powiedz to, co uważasz, że będzie kapłanowi potrzebne do obiektywnego rozeznania stanu twojej duszy. Sakrament spowiedzi nie jest czasem do emocjonalnego wyżalania się, a konfesjonał nie jest poradnią. Jeśli masz sytuację, która wymaga dłuższej rozmowy, poproś kapłana, aby znalazł chwilę na spotkanie przy kawie...

Wyznanie grzechów zakończ słowami:
- Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie szczerze żałuję i postanawiam poprawę. Proszę Boga o przebaczenie, a Ciebie, ojcze, o naukę i pokutę.

Nauka, którą teraz usłyszysz, nie ma na celu zganienia cię za to, co narozrabiałeś. Jest ona ukierunkowaniem na Jezusa, który chce pomóc ci dobrze żyć. Wsłuchaj się uważnie. Nie martw się, jeśli dla lepszego rozeznania, kapłan zada ci jakieś pytanie.

Na zakończenie wyznaczy pokutę. Zapamiętaj ją. Jeśli nie zrozumiałeś, lub niedosłyszałeś, poproś o powtórzenie. Jeśli chcesz, możesz dodatkowo zapytać, czy jest coś, nad czym szczególnie powinieneś pracować do następnej spowiedzi? Kapłan może zaproponować ci, np. abyś w chwili, gdy poczujesz, że narasta w tobie złość, zastanowił się, co na twoim miejscu zrobiłby Jezus? Taki cel, zadanie do pracy nad sobą, pomaga zwalczać grzechy, które najczęściej powtarzały się przy wcześniejszych spowiedziach.
Na koniec kapłan udzieli ci rozgrzeszenia.

Nie powiem ci: “Nie martw się, jakoś to będzie”. Spowiedź nie jest ani łatwa, ani przyjemna. Jednak wysiłek włożony w jej dobre przeżycie owocuje głębszym poznaniem siebie i tego, jak bardzo Jezus cię kocha. Zachęcam cię do znalezienia chwili czasu na jeszcze lepsze przygotowanie się do spowiedzi, niż ostatnio.
  • Komentarze Google
  • Komentarze Facebook
Item Reviewed: Instrukcja spowiedzi Rating: 5 Reviewed By: NOWAK