Zniewalające role

Uczestnicząc w kursie organizowanym przez Ośrodek Duszpasterstwa Trzeźwości w Zakroczymiu, miałem okazję poznać role, jakie przyjmują dzieci, aby chronić się przed cierpieniem zadawanym przez pijącego rodzica.
Zniewalające role | NOWAK.men | Pixabay.com
Uczestnicząc w kursie organizowanym przez Ośrodek Duszpasterstwa Trzeźwości w Zakroczymiu, miałem okazję poznać role, jakie przyjmują dzieci, aby chronić się przed cierpieniem zadawanym przez pijącego rodzica. Jak się okazuje, jest to naturalny mechanizm obronny polegający na ucieczce. Dziecko, nie mając możliwości bronić się przed zranieniami emocjonalnymi, dokonuje w sobie wewnętrznego podziału. Ukrywa swoje “prawdziwe ja”, a do konfrontacji z rzeczywistością wystawia “ja udawane”.

W zależności od wewnętrznej siły charakteru, dzieci przyjmują jedną z czterech dominujących ról: Bohatera rodzinnego, Kozła Ofiarnego, Dziecka Zagubionego, lub Maskotki. Istnieje również rola piąta - tzw. Głównego Rozgrywającego, nazywanego często “Wspólnikiem”.


GŁÓWNY ROZGRYWAJĄCY
 
Rolę Głównego Rozgrywającego w rodzinie alkoholowej odgrywa zazwyczaj rodzic niepijący. Stara się on, za wszelką cenę, utrzymać dobry wizerunek rodziny. Przejmuje wiele obowiązków uzależnionego, włącznie z usprawiedliwianiem, jego zachowań, np. nieobecności w pracy, czy zadłużenia w sklepach. Osoby przyjmujące rolę Rozgrywającego mają zazwyczaj bardzo niskie poczucie własnej wartości. Uzależniając się od uzależnionego, nic w życiu nie osiągają. Całą energię przeznaczają na ukrywanie skutków picia współdomownika. Chroniąc się przed wstydem, odcinają się od znajomych. Nie angażują się w żadne inicjatywy poza pracą i domem. Podstawowym mechanizmem obronnym Rozgrywającego jest ucieczka w iluzję i zaprzeczenia. Czuje się on zobowiązany do uspokajania dzieci, że wszystko jest w porządku, że on nad wszystkim panuje. Zaprzecza rzeczywistości tak samo, jak uzależniony. Nie rozwiązuje problemów na bieżąco, a jedynie próbuje przywracać dobrą atmosferę. Jego życie, to sprzątanie pajęczyny i udawanie, że pająk nie istnieje.
Bardzo często, kiedy jego dzieci dorosną, uświadamiają sobie, że to Rozgrywający, jako ten dorosły i trzeźwy, ponosi współodpowiedzialność za to, co działo się w domu. Swoją dotychczasową złość i żal przenoszą z “nieświadomego” alkoholika na tego, który miał obowiązek troszczyć się i działać, a nic konkretnego nie zrobił.


BOHATER RODZINNY
 
Bohater rodzinny, to inaczej mówiąc „superdziecko”. W zasadzie jest on w każdej rodzinie alkoholowej. Rolę tę przyjmuje przeważnie najstarsze dziecko. Bohater jest silny psychicznie. Ma ambicje. Nie chce, aby postrzegano go przez negatywny pryzmat jego domu. Postanawia, że uratuje się z tego tonącego statku i pociągnie za sobą resztę rodziny. W szkole dobrze się uczy, ma opinię dojrzałego, jak na swój wiek dziecka. Znając smak cierpienia i czując ciężar odpowiedzialności, traktuje życie bardzo poważnie. Łatwo go poznać po tym, że w towarzystwie nie umie się bawić. Zawsze ma przed oczami ważne cele do zrealizowania, dlatego rozrywkę i luźne rozmowy uważa za stratę czasu.
Bohater widząc, że jego rodzina jest bezradna na oddziaływanie alkoholika, chce być nadzieją i przykładem. Myśli, że dzięki jego dokonaniom cała rodzina poczuje się choć trochę lepsza.

Dążąc do doskonałości, Bohaterowie płacą wielką cenę. W życiu dorosłym często są pracoholikami, mają trudności w nawiązywaniu zdrowych relacji. Bywają wewnętrznie samotni i rozżaleni. Wiele wymagają od innych i tęsknią za odebranym dzieciństwem. W ich życiu nic nie wskazuje na istnienie jakichkolwiek problemów. Postrzegani są, jako rozważni, silni i świetnie radzący sobie w życiu. Odróżnia ich jednak nadmiernie rozwinięte poczucie odpowiedzialności, perfekcjonizm i potrzeba wykazania się.


KOZIOŁ OFIARNY
 
Rolę tę przyjmuje przeważnie drugie, młodsze dziecko. W centrum zainteresowania całej rodziny znajduje się, jak zawsze, pijący rodzic. Wokół niego nieustannie krążą Główny Rozgrywający. Miejsce “dobrego dziecka” zajął już Bohater. Dla kolejnego dziecka, w strukturze rodziny, nie ma już miejsca. Aby zostać zauważonym, Kozioł ofiarny posuwa się do drastycznej decyzji- sprowadza na siebie kłopoty. Podobnie, jak Bohater, stara się uszczypnąć dla siebie trochę uwagi i miłości. Nie mając jednak siły na konkurowanie, przyciąga wzbudzaniem litości i poczucia winy. Robi wszystko, co społecznie nieakceptowane- problemy w szkole, agresja wobec rówieśników, akty wandalizmu i używanie środków odurzających. Wie, że stając się dla rodziny obiektem frustracji, choć na chwilę skupi na sobie ich uwagę. Poczuje się choć trochę kochany, bo skoro na niego krzyczą, to znaczy, że się o niego martwią. Uczucia, które nim kierują, to: poczucie krzywdy i odrzucenia, oraz złość.
W dorosłym życiu osoby, które funkcjonowały w roli Kozła Ofiarnego, nie potrafią nawiązywać zdrowych relacji. Najczęściej wzbudzają w ludziach poczucie winy, aby uzależniając ich od siebie emocjonalnie karmić się ich obecnością. Nie wierzą, że ktoś może ich kochać, dlatego wszelkimi sposobami wyrywają tę miłość na siłę.


DZIECKO ZAGUBIONE
 
Dziecko, które żyje na uboczu rodziny. Tworzy sobie trudną do przebicia skorupę emocjonalną, mającą chronić je przed zranieniami. Ciągły chaos, brak zrozumienia, zaprzeczanie problemom i życie w iluzji powodują, że dzieci przybierające tę rolę są nieśmiałe, ukrywają swoje uczucia. Są niemal niezauważalne, zarówno przez rodzeństwo, rodziców, ale często i system oświaty.
Najstraszniejsze jest to, że w rodzinie alkoholowej wszyscy z wdzięcznością przyjmują jego rolę. Uzależniony zajęty jest zdobywaniem alkoholu. Rozgrywający czaruje rzeczywistość, że nic się nie dzieje. Bohater realizuje swoje cele, a Kozioł Ofiarny wysysa resztki uwagi. Niewymagające dziecko jest dla rodziny bardzo wygodne. Jest niepozorne, przez co nie sprawia trudności. Samo zaspokaja swoje potrzeby. Na zewnątrz jest pozorna cisza. W jego środku jednak wielka samotność, poczucie odrzucenia i brak wartości. Póki co, bycie “niewidzialnym” jest dla niego bezpieczne. W przyszłości jednak zaowocuje widocznym brakiem rozwoju osobowości na wielu płaszczyznach życia.


MASKOTKA
 
Jak łatwo się domyślić, rolę tę najczęściej przyjmuje najmłodsze dziecko. Wynika to z faktu, że reszta rodziny stara się je chronić, utrzymując w tajemnicy problemy życia rodzinnego. Dziecko jednak wyczuwa po nastrojach, że w domu dzieje się coś złego. Przyjmując rolę Maskotki stara się rozładować konfliktowe sytuacje. Dlatego rozśmiesza i rozwesela innych, jak tylko potrafi. Ściągając na siebie uwagę, stara się ulżyć cierpieniu, które wyczuwa u bliskich. Samo jednak w środku nie czuje się bezpieczne.
W życiu dorosłym Maskotka znajduje się w centrum zainteresowania. Ma wielu znajomych, ale prawie nikt nie traktuje jej poważnie. Mimo ciągłego uśmiechu, wewnętrznie Maskotka jest przygnębiona. Poznasz ją po tym, że z uśmiechem podchodzi do każdego problemu. Rzadko jednak zdarzy ci się zobaczyć jego rozwiązanie.


Wymienione przeze mnie role powstały, kiedy dziecko zmuszone było zatroszczyć się o siebie i pijanego rodzica. Dodatkowo mogły włączyć się w to przemoc, wykorzystywanie seksualne, lub choroba psychiczna jednego z rodziców. Niezależnie od powodów i skali obciążeń, każde z tych dzieci ciągle ma szansę na zaczęcie wszystkiego od nowa. Nawet, jeśli jest już dorosłe… Początkiem zawsze będzie poznanie prawdy o sobie i zaprzestanie przed nią ucieczki. Tylko prawda potrafi wyzwolić z pogmatwanych więzów przeszłości. (por. J 8,32)

“Miłość silniejsza jest od śmierci, ale zdarza się, że mizerny nałóg silniejszy jest od miłości”.
Marie von Ebner-Eschenbach
 
Artykuł ukazał się miesięczniku Posłaniec św. Teresy, nr 7 (238) 2018.
  • Komentarze Google
  • Komentarze Facebook

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Item Reviewed: Zniewalające role Rating: 5 Reviewed By: NOWAK